|
W dziejach najnowszych stosunków polsko - łużyckich Opolszczyzna zajmuje miejsce szczególne. To przecież właśnie synowie tej ziemi przed drugą wojną światową wspólnie z Serbołużyczanami uczęszczali do polskiego gimnazjum w Bytomiu, studiowali w Królewcu oraz pobierali nauki w szkołach i uczelniach na terenie państwa polskiego. Nawiązane wówczas przyjaźnie przetrwały najcięższe próby. Na Opolszczyźnie starał się o mandat parlamentarny Jan Skala, przez pewien czas współredagując nawet w Opolu satyryczne pisemko "Der Igel". W Dziedzicach pod Namysłowem przyszło mu spędzić także ostatnie lata swego życia. W drugiej połowie lat trzydziestych radcą prawnym mieszczącej się w Opolu I Dzielnicy Związku Polaków w Niemczech był Jurij Cyž .
Po zakończeniu wojny, w polskim już Opolu powstało pod koniec 1946 r, Towarzystwo Przyjaciół Łużyc z Kazimierzem Malczewskim na czele. Podobne towarzystwo zawiązało się również w Prudniku. Kontakty z Serbołużyczanami nawiązał także Związek Akademików Opolan, skupiający pochodzących z Opolszczyzny studentów poznańskich uczelni. Niestety, w realiach politycznych schyłku lat czterdziestych towarzystwa te nie mogły rozwinąć szerszej działalności. W Opolu w latach czterdziestych mieszkał wraz z małżonką znany działacz serbołużycki, w latach 1946-1947 delegat narodu serbołużyckiego w Polsce, Pawoł Cyž.
W latach sześćdziesiątych bliskie kontakty z Łużycami nawiązał Namysłów. Wielkie zasługi położył tutaj wieloletni przewodniczący Towarzystwa Miłośników Ziemi Namysłowskiej, Z. Kuliński. Kultywowane są one zresztą do dzisiaj, o czym świadczy umowa partnerska miasta z łużyckimi Njebjelčicami. O najmniejszym słowiańskim narodzie nie zapominano także w Opolu. Tematyka łużycka była obecna w pracach badawczych m.in. Wojciecha Wawrzynka, Józefa Byczkowskiego, Mirosława Cygańskiego, Zbigniewa Kościówa oraz Leszka Kuberskieg.
Wydarzenia w kronice podane są w odwrotnej kolejności (na samej górze najnowsze wydarzenia, na samym dole najstarsze).
|