Tradycyjnie, przez kilka listopadowych dni królowała w Opolu tematyka łużycka. Opolski Oddział Towarzystwa Polsko - Serbołużyckiego, wraz z gronem sprawdzonych przyjaciół - Samorządem Studenckim, Instytutem Historii Uniwersytetu Opolskiego, Centralnym Muzeum Jeńców Wojennych oraz klubami muzycznymi "103,2" z Opola i "Tunel" z Kędzierzyna - Koźla, zorganizował kolejne, czwarte już, Dni Łużyckie. Jak zwykle, w programie "Dni" znalazł się poświęcony tematyce łużyckiej sympozjum naukowego oraz otwartego wykładu, jednak w tym roku przebiegały one pod znakiem muzyki. 

Już 8 i 9 listopada 2002 r. na Opolszczyźnie dwa koncerty dała grupa rockową Awful Noise. Pierwszy koncert odbył się w Studenckim Klubie "Kocioł". Otworzyły go występy miejscowych zespołów. Kolejno wystąpili: 2, 5 L, Prozak i Zberny 3000. Wreszcie około 23.00 na scenę weszli goście z Łużyc. Po chwili przygotowań z głośników popłynęły, znane z pierwszej płyty zespołu Mojahara EP, pełne ekspresji Stop, Sweet, Medusa, Princess, a także piękna ballada Pour your love , kilka nowych, przygotowywanych na kolejną płytę utworów, oraz brawurowo wykonany klasyk Nirvany Lithium . Jednak najżywsze przyjęcie towarzyszyło "serbskim štućkom". Awful Noise zaprezentowali w "Kotle" Serbski dilema oraz, zagrany także na bis, utwór Zrudna kermuša , z piękną partią skrzypiec w wykonaniu Petra Cyža. Gitary Cyža i Tino Dernehela dosłownie eksplodowały ostrymi riffami, na tle znakomicie brzmiącej sekcji rytmicznej. Perkusja Ronalda Reisenera i bas André Kobera nabijały rytm z regularnością dobrze przestrzelanego kałasznikowa. W dniu następnym, muzycy z Awful Noise, w towarzystwie członków naszego Towarzystwa, Andrzeja Żarczyńskiego i Krzysztofa Steckiego, zwiedzili centrum Opola. Następnie udali się do Kędzierzyna - Koźla, po drodze zwiedzając Górę św. Anny. Około godziny 20 rozpoczęli swój drugi występ, tym razem w kozielskim klubie "Tunel". Zazwyczaj Awful Noise grają około 50 - 70 minut. Tym razem jednak, zapełniająca salę do ostatniego miejsca (część słuchaczy stała na stołach) salę klubu publiczność, zmusiła zespół do prawie godzinnych bisów! Awful Noise sami lokują swą muzykę pomiędzy Smashing Pupkins a Soulfly. Trafniejsze jest jednak określenie melodic noise core. Niedługo jednak może być tak, że to Smashing Pupkins i Soulfly będzie się porównywać do nich. Jest to grupa tworząca niezwykle interesującą, ciekawie zaaranżowaną muzykę, stale poszerzająca swe instrumentarium (skrzypce, instrumenty klawiszowe i perkusyjne), znakomicie prezentująca się na scenie, z charyzmatycznym frontmanem Nie bez znaczenia jest także to, że posiadają oni dwóch równorzędnych, bardzo dobrych wokalistów. Wszyscy słuchacze ich opolsko - kozielskich koncertów zgodnie stwierdzali, że dawno już w na Opolszczyźnie nie gościła tak dobra kapela. Już teraz jest o nich w Niemczech i Hiszpanii coraz głośniej. Naprawdę warto tę grupę szerzej przedstawić także na polskim rynku muzycznym.

Oficjalnego otwarcia IV Dni Łużyckich dokonał tydzień później, 14 listopada 2002 r., w Centralnym Muzeum Jeńców Wojennych w Opolu, prorektor Uniwersytetu Opolskiego, a zarazem prezes Opolskiego Oddziału Towarzystwa Polsko - Serbołużyckiego, prof. dr hab. Leszek Kuberski. Tam też zorganizowane zostało międzynarodowe sympozjum naukowe, zatytułowane Współczesne oblicze ruchów regionalnych na przykładzie Dolnych Łużyc . Uczestników sympozjum powitał dyrektor Centralnego Muzeum Jeńców Wojennych, dr Edmund Nowak, przekazując następnie prowadzenie obrad prof. Kuberskiemu. Zgodnie z programem wygłoszono następujące referaty: dr Mariusz Patelski (Uniwersytet Opolski, Opolski Oddział T-PS), Prasa Górnych i Dolnych Łużyc o sprawach polskich w okresie I wojny światowej, Piotr Pałys (Opolski Oddział T-PS), Położenie ludności serbołużyckiej na Dolnych Łużycach w świetle relacji Jurija Rjenča z 1946 r ., dr Petš Šurman (Instytut Łużycki w Budziszynie), 90 Let. Domowina a Dolna Łužyca , Bernd Pittkunings, (Muzeum w Dešnie). Współczesna sytuacja w serbołużyckim ruchu narodowym na Dolnych Łużycach, Maria Elikowska - Winkler ( Szkoła Językowa w Chociebużu), Praca u podstaw w środowisku łużyckim. Dodatkowo dr Aleksander Woźny z Instytutu Śląskiego przedstawił niezwykle interesujące wyniki swych dotychczasowych badań nad działalnością polskiego wywiadu wojskowego na odcinku łużyckim. W trakcie przerwy uczestnicy zwiedzili, eksponowaną właśnie w opolskiej siedzibie muzeum, unikalną wystawę wydawanych w ośrodkach internowania żołnierzy polskich w Szwajcarii, kart i znaczków pocztowych.

Również w Centralne Muzeum Jeńców Wojennych było miejscem prezentacji drugiego, rozszerzonego wydania I tomu Zarysu dziejów narodowościowych Łużyczan i spotkania z ich współautorem, prof. Rafałem Leszczyńskim. W trakcie pamiętnej powodzi 1997 r. zniszczeniu uległa znaczna część pierwszego nakładu tej pracy. Stąd jedną z pierwszych inicjatyw, realizowanych w ramach współpracy pomiędzy Serbskim institutem w Budziszynie a Instytutem Śląskim w Opolu było wznowienie tej książki. Podkreślić warto, że pomysł zawarcia umowy o współpracy pomiędzy tymi dwoma placówkami badawczymi zrodził się podczas II Dni Łużyckich w 2000 r., w trakcie których dyrektor Serbskiego institutu prof. Dietrich Šołta wygłosił pamiętny wykład. Rozpoczynając spotkanie, dyrektor Instytutu Śląskiego, prof. Stanisław Senft szczególnie podkreślił znaczenie pomocy finansowej ze strony serbołużyckiej, bez której w obecnej sytuacji Instytutu Śląskiego inicjatywa ta nie mogłaby zostać zrealizowana. Z kolei redaktor wydania, pani Ewa Jastrzębska, przedstawiła przebieg prac redakcyjnych.

Dzień zakończył recital Bernda Pittkuningsa w opolskim Klubie Muzycznym 103,2. Dolnołużycki bard przedstawił szereg utworów ze swych obu dotychczas wydanych płyt, m.in. Źož jo twoja wutšoba, Stare domy, Solidarnosć, Stara žona, Do njeba, Pola was, Naźeja, Spew zbratša, Groń , ale także, gorąco przez słuchaczy przyjmowaną, ludową piosenkę Palenc . Serbołużycki artysta okazał się także świetnym showmanem, błyskawicznie nawiązującym kontakt z publicznością.

Warto podkreślić, występy serbołużyckich wykonawców już 3 listopada 2002, w audycji red. Edwarda Spyrki, zapowiedziano Radio Opole. Nadano wówczas Sweet zespołu Awful Noise oraz balladę Bernda Pittkuningsa Do njebja . Koncertowi Awful Noise w Kędzierzynie - Koźlu sporo miejsca poświęciło także tamtejsze Radio Park.

IV Dni Łużyckie zakończyły się dzień później w Instytucie Historii Uniwersytetu Opolskiego. Dr Petš Šurman wygłosił tam wykład Serbołużycki ruch narodowy po I i II drugiej wojnie światowej. Próba porównania . Wystąpienia serbołużyckiego naukowca wysłuchało około 120 osób - pracowników naukowych, studentów historii i slawistyki, uczniów III Liceum Ogólnokształcącego oraz sympatyków Łużyc.

"Dniom" towarzyszyło spore zainteresowanie mediów. Poszczególne imprezy Dni Łużyckich zapowiadała siódmego listopada 2002 r. "Nowa Trybuna Opolska" - (Kosz, Dni Łużyckie w Opolu , "NTO", 7 listopada 2002 r.; Kosz, Dni Łużyckie w Opolu , "NTO". Prof. Kuberski, prof. Leszczyński, dr Šurman oraz dr Patelski udzielili szeregu wywiadów dla Radia Opole, Radia PLUS, Miejskiej Telewizji Kablowej Opole oraz Opolskiej Redakcji Telewizji Polskiej. Rozmowy z prof. Kuberskim i prof. Leszczyńskim ukazały się na falach Radia Opole już 15 listopada. Tego samego dnia relację z "Dni" wraz z rozmowami z dr Šurmanem i prof. Leszczyńskim, nadała Miejska Telewizja Kablowa Opole.

Ukazujący się w Kędzierzynie - Koźlu sobotnim dodatku do "Nowej Trybuny Opolskiej" - "Tygodnik Kędzierzyńsko - Kozielski 7 Dni" zamieścił 16 listopada 2002 r. dwa zdjęcia z koncertu Awful Noise w "Tunelu", dając temu mini fotoreportażowi tytuł Tunel drżał w posadach . W tygodniku "Strzelec Opolski" pobyt krótki pobyt muzyków grupy "Awful Noise" na terenie gminy Leśnica zrelacjonował Krzysztof Stecki, Jeszcze jedna przyjaźń , "Strzelec Opolski", 12 - 18 listopada 2002 r. Autor ten w następnym numerze "Strzelca Opolskiego" (z 18 - 25 listopada 2002) jeszcze raz nawiązał do pobytu Awful Noise, tym razem w artykule Piszą o nas . Obszerny materiał poświęcony "Dniom" zamieściła w swym sobotnio - niedzielnym magazynie z 23 - 24 listopada 2002 r. "Nowa Trybuna Opolska" - Piotr Pałys, Krzysztof Stecki, Serbołużycki rock po raz pierwszy w Polsce. Piąte Dni Łużyckie w Opolu . Relację z IV Dni Łużyckich, pióra Zbigniewa Kościówa, zamieścił również "Gość Niedzielny" oraz "Zeszyty Łużyckie"- Piotr Pałys, Pod znakiem Dolnych Łużyc i serbołużyckiej muzyki. IV Dni Łużyckie , "Zeszyty Łużyckie", 2003, t. 35/36, s. 203-206. "Dni" odbiły się także szerokim echem na Łużycach. Swoimi refleksjami z pobytu w Opolu podzielili się z czytelnikami ich uczestnicy: Bernd Pittkunings na łamach dolnołużyckiego "Serbskiego Casnika"- W Opolu su byli Dny serbskeje kultury , "Serbski Casnik" z 21 decembra/ godownika 2002, a Petš Šurman w budziszyńskim "Rozhledzie" - Štwórte "Serbske dny" w Opolu , "Rozhlad", 2003, čo. 1, s. 36-37.

Wiele energii i środków organizacji "Dni" poświecił Instytut Historii Uniwersytetu Opolskiego, Samorząd Studencki Uniwersytetu Opolskiego, Centralne Muzeum Jeńców Wojennych, oraz szefowie klubów muzycznych - Mateusz Kamusella "Tunelu" w Koźlu oraz Ryszard Poliwoda "103,2" w Opolu. Nie można nie wspomnieć o pomocy finansowej ze strony opolskich firm: Prywatnego Przedsiębiorstwa Teleinformatycznego EUROTEL i ACTUS s.c.

1999-2024 © Stowarzyszenie Polsko-Serbołużyckie PROLUSATIA
ontwerp en implementering: α CMa Σείριος