Plakat "Łużycki król"Inauguracja tegorocznych Dni Łużyckich miała miejsce 6 listopada 2010 r. w Namysłowskim Ośrodku Kultury, gdzie tamtejszy amatorski zespół teatralny Bez Atu przedstawił polską premierę napisanej w 2003 r. w miejscowym dialekcie specjalnie dla Serbskiej źiwadłowej kupki Hochoza sztuki zatytułowanej Serski kral.

Przekładu z języka dolnołużyckiego podjął się Michał Machura. Didaskalia z niemieckiego przetłumaczyła Agata Zielonka. W polskiej wersji sztuka otrzymała tytuł Łużycki król. Prace nad tekstem zespół aktorski pod kierownictwem reżyserki przedstawienia Aleksandry Patelskiej na dobre rozpoczął na początku 2010 r. Już w trakcie pierwszych czytań tekstu okazało się, że sztuka wcale do najłatwiejszych nie należy.

W dodatku zespół stanął przed zadaniem dokładnej analizy tak treści jak i poszczególnych sytuacji scenicznych, biorąc pod uwagę fakt, że utwór Kocha uwzględniał cały szereg specyficznych, dolnołużyckich lokalnych uwarunkowań, niekoniecznie dla polskiego widza zrozumiałych.

Dlatego zaistniała potrzeba przesunięcia akcentu na bardziej uniwersalną część przesłania sztuki, a mianowicie  rolę przypadku w życiu człowieka. Tak zdefiniowany priorytet pozwolił na próbę odpowiedzi na szereg pytań dotyczących tego, jak nagły sukces zmienia ludzi? Jak oddziałuje na ich otoczenie? Zachowano przy tym, co warto podkreślić, cały dolnołużycki entourage w postaci miejsca akcji – dolnołużyckie Hochozy, odniesienia do legendy o łużyckim królu, czy przewrotnie ironiczny komentarz do sytuacji języka dolnołużyckiego. Premiera odbyła się w Sali Widowiskowej Namysłowskiego Ośrodka Kultury w dniu 6 listopada 2010 r. Poprzedziły ją dwa pokazy przedpremierowe, mające miejsce dzień wcześniej w tej scenie.

Premiera odbyła się przy nadkomplecie publiczności.  Oprócz licznie zebranych namysłowian uczestniczyli w niej także widzowie przybyli z Opola i Wrocławia oraz międzynarodowe grono twórców uczestniczących w kolejnej edycji „Najazdu Poetów”, wśród których byli także Serbołużyczanie: Ludmiła i Beno Budarowie z Górnych Łużyc oraz Dolnołużyczanin Jan Měškank. Nie byli to jedyni goście z Łużyc. Specjalnie na premierę przybyli współpracująca z prasą łużycką niezależna dziennikarka Jolanta Bombera - Rječcyna, odtwórca głównej roli w hochozkiej inscenizacji Werner Lehmann, referent Domowiny za kulturne naležnosće a wukraj Jurij Łušćanski oraz sam autor sztuki Jurij Koch.

Reakcje publiczności potwierdziły, że w namysłowskiej inscenizacji w pełni zachowano cały niesiony przez tekst Kocha ładunek komizmu. Jeżeli do tego dodamy entuzjazm, zaangażowanie i niemałe już umiejętności sceniczne młodych aktorów, to premierę tę należy uznać za w pełni udaną. W sztuce wystąpili: Aleksander Szachnowski (Marcin - król łużycki), Aleksandra Rogalska (Regina - królowa) Sylwester Zabielny (Owczarz - sołtys), Adrianna Łań (Sieglinda - sąsiadka/Kornelia Wendischhausen - posłanka), Łukasz Ocharski (Listonosz), Filip Łupiński (1 policjant), Michał Didek (2 policjant).Autorem montażu dźwięku i muzyki oraz odpowiedzialnym za obsługę techniczną był Mateusz Kania.  Dodajmy, ze staraniem wydawnictwa Namislavia w dniu premiery ukazała się broszura zawierająca dolnołużycki i polski tekst sztuki oraz przyczynki Sylwestra Zabielnego, „Łużycki król” w odsłonie teatru Bez Atu” oraz Piotra Pałysa, Jurij Koch – twórca współczesnej dramaturgii dolnołużyckiej.

Kolejnym punktem tegorocznych „Dni” była prezentacja wydanej w ramach naszej serii wydawniczej zatytułowanej: Biblioteczka Stowarzyszenia Polsko - Serbołużyckiego „Pro Lusatia” pracy dr Aleksandra Woźnego: Łużyce w planie dywersji polskiego wywiadu wojskowego w latach 1931-1939. Operacyjne działania dywersyjne Ekspozytury nr 2 Oddziału II Sztabu Głównego nakierunkuj zachodnim. Spotkanie promocyjne odbyło się 26 listopada 2010 r. w opolskiej Miejskiej Bibliotece, a poprowadził je prezes Stowarzyszenia Polsko – Serbołużyckiego Pro Lusatia, dr Piotr Pałys. Książka na szerokim tle działań polskiego wywiadu wojskowego na kierunku zachodnim przedstawia między innymi dzieje jego współpracy z serbołużyckimi patriotami. Dzięki szeroko zakrojonym badaniom, obejmującym kwerendy w Polsce, Wielkiej Brytanii i Francji udało mu się deszyfrować osobę na poły legendarnego organizatora polsko – serbołużyckiej antyhitlerowskiej współpracy, znanego literaturze łużyckiej pod pseudonimem „Michał” lub „Karol”. Był nim kapitan Wojciech Lipiński. W spotkaniu wzięli udział  naukowcy z opolskiego uniwersytetu z recenzentką pracy, prof. Danutą Kisielewicz na czele.

Zdjęcie z koncertu DeyziDoxsDzień później w Narodowym Centrum Piosenki Polskiej rozbrzmiała serbołużycka muzyka w najostrzejszym wydaniu. Na tej prestiżowej scenie wystąpiła bowiem łużycka rockowa formacja numer jeden – . Zapowiadający ich koncert artykuł w „Gazecie Wyborczej” zatytułowano Łużycka moc. I rzeczywiście, obecne brzmienie zespołu do ciekawie zaaranżowany i brzmiący naprawdę potężnie death metal. W Opolu zaprezentowali oni kolejno: Njesyćomny són, Swěra, Itawi, Arija, Labirynth, Darling, Hanka, Wokomik jenički, System self, Najdrohotniši dar. Jako suport wystapiła opolska grupa Moyrah. Dodajmy, że wotre zynki DeyziDoxserów w Opolu rozbrzmiewają nie pierwszy raz. W latach 2004, 2005 i 2007 r. występowali już na opolskich „Piastonaliach”. W Polsce dali się poznać także publiczności festiwali „Silmarillion” w Ostródzie i szczecińskiego „Baltic &.Roots Festiwal”.

Kolejna edycja Dni Łużyckich upłynęła więc pod znakiem serbołużyckiej dramaturgii, ostrej rockowej muzyki oraz prezentacji najnowszej poświęconej Łużycom publikacji opolskiego środowiska naukowego. Za szczególnie ważną uznać należy namysłowską premierę sztuki Kocha, tak ze względu na duże zainteresowanie publiczności, ale również dlatego, że była to pierwsza od 1986 r. inscenizacja sztuki serbołużyckiego dramaturga na polskiej scenie, kiedy to Teatr im. Aleksandra Fredry pod polskim tytułem Zagroda na skraju wystawił jedno z wcześniejszych dzieł Jurija Kocha, Mój wuměrjeny kraj. Należy mieć tylko nadzieję, że na następną premierę sztuki serbołużyckiego autora trzeba będzie w Polsce czekać znacznie krócej.

O polskiej inscenizacji sztuki Kocha pisał „Nowy Casnik” G.W.: (Grzegorz Wieczorek), Ta kralowka jo była bejnje młoda. Pólska premiera graśa „Serbski Kral” w Namysłowje, „Nowy Casnik” 16.11.2010 oraz”Serbske Nowiny’: (JBR/SN) Sorbisches Stűck In Polen. Jurij Kochs Drama In Namysłów uraufgeflűhrt, „Serbske Nowiny” (comiesięczny dodatek w języku niemieckim) 11.2010. Koncert DeyziDoxs anonsowała „Gazeta Wyborcza”: PIG, Łużycka moc, „Gazeta Wyborcza – Opole” 26.11.2010.

Więcej zdjęć z koncertu w naszej galerii

Ankieta

Czy jesteś za ustawieniem przy drogach wojewódzkich, krajowych i międzynarodowych na terenach województw dolnośląskiego i lubuskiego tablic informujących o wjeżdzie na Łużyce Górne i Dolne?
Tak - 90.3%
Nie - 7.4%
Nie wiem - 2.3%
Wszystkich głosów: 257
Głosowanie się już skończyło o: wrzesień 9, 2016
1999-2017 © Stowarzyszenie Polsko-Serbołużyckie PROLUSATIA
ontwerp en implementering: α CMa Σείριος