Dietrich Scholze-Šołta (Budziszyn) Jan (Johann) Skala urodził się 17 czerwca 1889 roku we wschodniosaksońskiej wsi Njebjelčicy/Nebelschütz jako trzecie z sześciorga dzieci kamieniarza i chałupnika. Wkrótce potem rodzina przesiedla się do Pančic/Panschwitz, gdzie chłopiec rozpoczyna naukę w ludowej szkole. W 1901 r. wstępuje do nauczycielskiego seminarium katolickiego w Budziszynie/Bautzen, które z powodu braku pieniędzy i niedostatecznych wyników w nauce, zmuszony jest już po roku opuścić. W Kamjencu/Kamenz zdobywa zawód malarza na porcelanie i następnie zatrudnia się w zakładach ceramicznych i chemicznych w różnych niemieckich i czeskich miejscowościach. Udaje mu się równocześnie uzupełnić autodydaktycznie wykształcenie ogólne na wieczorowych kursach. Około 1910 r. rozpoczyna publikować swoje pierwsze artykuły w niemieckiej socjaldemokratycznej prasie a także pisać poezję w języku niemieckim.

Czytaj więcej...

Dan Gawrecki (Opawa - Opole) Szczerze mówiąc, pierwotnie moim zamiarem było opisanie i próba oceny działalności Jana Skali w charakterze redaktora „Prager Presse“ w latach 1921-1924. W tym celu zamierzałem przeprowadzić kwerendę w tym wychodzącym od 23 marca 1921 r. jako nieoficjalny organ prasowy czeskiego rządu pod naczelną redakcją Arne Laurina1 dzienniku, który przede wszystkim miał informować o stosunkach w Czechosłowacji czytelników za granicą. Była to gazeta na wysokim poziomie; dotyczy to nie tylko analiz polityki zagranicznej, sprawozdań parlamentarnych i analiz stosunków wewnętrznych Republiki. W periodyku publikowali prezydent Masaryk, minister spraw zagranicznych Beneš, specjaliści w zakresie nauki, ekonomii, literatury. Na jego łamach spotykamy się z opowiadaniami elity pisarzy czeskich i niemieckich zamieszkałych w Czechach, np. Karla Čapka czy Franza Kafki. Dla młodego serbołużyckiego redaktora była to z pewnością dobra szkoła, a nabyte doświadczenia mogły być wykorzystane w późniejszej redaktorskiej działalności w „Kulturwehr“ i „Kulturwille“. Przewidywałem, że Skala mógł być autorem artykułów i rozważań dotyczących Serbów Łużyckich, polityki mniejszościowej, sytuacji w Niemczech itp. Jednakże na podstawie szczegółowej kwerendy tekstów „Prager Presse“ z kilku miesięcy 1922 r.2 stwierdziłem, że niemal nie spotykamy się tam z przyczynkami podpisywanymi przez redaktorów. Redakcja celowo dążyła, aby autorami najważniejszych, podpisywanych artykułów byli specjaliści, przedstawiciele elity politycznej, a przynajmniej korespondenci w poszczególnych państwach.

Czytaj więcej...

Jaroslav Šůla (Hradec  Králové) Zcela  oprávněně  vzrůstá  zájem  o  historii  československých  regionálních  poboček  Společnosti  přátel  Lužice  v  meziválečném  období,  které  nemalou  měrou  doplňovaly  dění  v  pražském  centru.  Poznáním  těchto  regionálních  snah  na  podporu  bratrského  národa1 vynikne  úsilí  českého  národa  o  zachování  národní  svébytnosti  původních  obyvatel  Horní  a  Dolní  Lužice  a  doplní  dějiny  slovanského  smýšlení  českého  národa  v  XIX.  a  XX.  století,  které  nikdy  nebylo  blouznivým  politickým  pochybením  v  období  českého  národního  obrození  a  následujících  desetiletí,  kdy  národ  musel  čelit  agresivním  velkoněmeckým  tendencím  svých  sousedů.

Czytaj więcej...

Autorem godła Stowarzyszenia Polsko – Serbołużyckiego Pro Lusatia jest czołowy europejski grafik, twórca komiksów, karykatur i ilustracji książkowych Dragan Bosnić (ur.1960 r. w Pančevie w Serbii). Debiutował w czasie studiów, w belgradzkim czasopiśmie „ Ju strip”. W 1982 r. za swe debiutanckie ilustracje otrzymał nagrodę „Złotego pióra Belgradu”. Jego prace kilkakrotnie były prezentowane w „JCA Annual” w Tokio. W 1992 r. jedna z jego karykatur znalazła się w „Top Selection: The Finest International Political Cartoons of Our Time”. Trzykrotnie, w latach 1989, 1992 i 2000 organizowano w renomowanych belgradzkich galeriach jego autorskie wystawy. W 2000 r. ukazała się w Belgradzie specjalna księga poświęcona jego twórczości, zatytułowana Dragan Bosnić: Prwich dwadecet godina. Dragan Bosnić jest autorem ilustracji i projektów graficznych do kilkudziesięciu książek. Przede wszystkim służy autorom i wydawnictwom w swej Ojczyźnie, ale jego talent dostrzeżono za granicą. W 1991 r. wykonał ilustracje do wydanej w Paryżu serii 6 książek „Zielonej biblioteki”. Przez dłuższy czas był związany z czasopismami „Ekonomika”i Zmaj”. Dragan Bosnić to również twórca wspaniałych komiksów, ze wspomnijmy takie pozycje jak Vuk za poczetnike (Vuk dla początkujących), Człowiek koju je izmicaio wreme (Człowiek który wymyślił czas), komiksową wersję biblii czy francuski komiks La secret da la bi – foret. W 2000 r. Dragan Bosnić wziął udział w Letnim Kursie Języka i Kultury Łużyckiej”. Od tej pory utrzymuje z Serbołużyczanami kontakty towarzyskie i artystyczne. W 2007 r. ukazał się pierwszy serbołużycki komiks z jego rysunkami zatytułowany Dyrdomej mjez swětami – pola androidow. Prace Dragana Bosnića możnazobaczyć na stronie www.svevlad.org.rs

Marcel Braumann W wyjaśnieniu powodów grożącego przeniesienia wotrowskiego proboszcza ks. Tomasza Dawidowskiego do niemieckiej parafii ponownie w pełni wyszedł na jaw brak wrażliwości kierownictwa Diecezji Drezdeńsko – Miśnieńskiej na narodowe i religijne potrzeby Serbołużyczan. O historycznych krzywdach wyrządzonych przez władze niemieckiego kościoła katolickiego serbołużyckim wiernym każdy może przeczytać na wielu stronach książki Měrćina Wałdy "Wie man seine Sprache hassen lent". Nadszedł najwyższy czas, aby pod hasłem „Niech proboszcz ks. Dawidowski pozostanie wśród Serbołużyczan!” dotychczasowe kościelne struktury i problemy bardziej na nogi postawić. Serbołużyczanie są Słowianami, a nie, jak najwyraźniej myśli biskup Reinelt, łużyckojęzycznymi Niemcami o pewnych osobliwych obyczajach. Dlatego niemieckie biskupstwo nie jest dla Serbołużyczan duchową ojczyzną.

Czytaj więcej...

W sobotę po Wielkanocy 1845 roku, na uroczystości założycielskiej budziszyńskiego stowarzyszenia gimnazjalistów łużyckich (niedługo po założeniu Macierzy Serbskiej i wybraniu jej kierownictwa) 33 obecnych (głównie gimnazjalistów, studentów i młodych nauczycieli1) postanowiło na wniosek młodego kompozytora Korli Awgusta Kocora2 - zorganizować podczas ferii jesiennych tegoż roku, serbskie święto śpiewacze w Budziszynie. Wykonane miały być „tylko łużyckie pieśni, z ewentualnym dopuszczeniem śpiewów innych narodów słowiańskich.” Święta takie organizowano wówczas coraz częściej, jako wyraz emancypacji serbskich warstw ludu, domagających się zjednoczenia Niemiec. W Saksonii święta owe zaczęto organizować w 1842 roku, a rok później – na niemieckich Górnych Łużycach. Święta te miały przede wszystkim charakter postępowych manifestacji i zgromadzeń ludowych. Organizowano je w czasach, w których prawdziwe polityczne zgromadzenia były jeszcze zakazane. Typowe dla tych świąt było wykonywanie tak zwanych pieśni ojczystych (Vaterlandslieder)3, które uczestnicy lubili i traktowali, jako wyraz dążeń politycznych.

Czytaj więcej...

Od 16 listopada 2009 pytaliśmy Państwa za pośrednictwem ankiety na naszym portalu czy Polska, wzorem Republiki Czeskiej, powinna sfinansować nauczanie języka polskiego w serbołużyckich szkołach średnich?Wsparcie szkół serbołużyckich w nauczaniu języka Polskiego na pewno przyczyniło by się do zaciśnięcia więzi między naszymi narodami a także wzrost poczucia słowiańskiej tożsamości w żywiole niemieckim.

Czytaj więcej...

Paweł Behrendt (Szczecin) Historyczny obszar Łużyc został zasiedlony przez słowiańskich Serbów w VI wieku, pod koniec okresu Wielkiej Wędrówki Ludów. Od Średniowiecza przyjął się ich podział na Łużyce Dolne ze stolicą w Chociebużu oraz Górne (zwane także Milskiem) z głównym ośrodkiem w Budziszynie. W VII stuleciu Łużyce weszły prawdopodobnie w skład tzw. Państwa Samona1. Na przestrzeni X-XI wieku zostały włączone w skład Świętego Cesarstwa Rzymskiego, a przez krótki okres stanowiły także część państwa polskiego2. Od połowy XIV w. większość Łużyc stanowiła część Czech, od których odpadły w wyniku wojny trzydziestoletniej stając się lennem saskich Wettinów. Od tamtej pory losy Łużyc są już definitywnie związane z Niemcami. Klęska Niemiec w pierwszej wojnie światowej oraz rewolucja przyczyniły się do pojawienia się serbołużyckich i czeskich postulatów przyłączenia Łużyc do nowopowstałej Czechosłowacji. Postulaty te zostały przez zwycięskie mocarstwa zignorowane.

Czytaj więcej...

Goro Christoph Kimura (Tokio), Ken Sasahara (Tokio) * Tute dźěło je dźělnje spěchowane wot Ministry of Education, Science, Sports and Culture, Grant-in-Aid for Scientific Research (C), 20520393, 2008–2009 (Kimura), a for Young Scientists (B), 19720099, 2007 – 2010 kaž tež Global COE Program „Corpus-based Linguistics and Language Education“ (CbLLE), Tokyo University of Foreign Studies (Sasahara). Wotrězki 1 do 5 spisa Kimura, mjeztym zo stej wotrězkaj 6 a 7  wot Sasahary. Dźakujemoj so knjeni Hańži Smolinej za korigowanje teksta a knjezej dr. Piotrej Pałysej, kotryž je namaj nastork k tutej temje dał. Zawod W dźensnišim so globalizowacym swěće njewuwiwaja so kulturne styki jenož mjez geografisce blišimi regionami a krajami, ale tež mjez wšelakimi regionami a krajami cyłeho swěta. Tak je samo mjez Japančanami a Serbami na kulturnym polu mjezsobny wliw spóznajomny. Na př. je serbska legendarna postawa Krabat tež w Japanskej znata. Tak přiznawa swětosławny anime-filmowy režiser Hayao Miyazaki, zo je jeho film „Sen to Chihiro no kamikakushi“ (duchowna jězba Sen a Chihiro, pólsce: „Spirited Away: W krainie bogów“, němsce: „Chihiros Reise ins Zauberland“) wobwliwowany wot legendy Krabata. Na druhim boku je njedawno wušoł prěni manga w serbskej rěči (Beserec 2008). Tak njeje Japančanam mišter Krabat hižo cuzy, a Serbja su sej přiswojili dźěl japanskeje moderneje kultury młodźiny.

Czytaj więcej...

Budziszyn, 06.01.2009 Neofaszyści i niemieccy skrajni prawicowcy zapowiedzieli ponownie wielką demonstrację w Dreźnie. Pretekstem jest, jak corocznie, rocznica zbombardowania Drezna pod koniec 2-giej wojny światowej wywołanej przez faszystowskie Niemcy. Ich celem jest zwołanie największego przemarszu nacjonalistów z całej Europy. W tej sytuacji musi być priorytetem i wewnętrznym nakazem zorganizowanie antydemonstracji noszącej europejski charakter. W ostatnich miesiącach spotęgowały się głosy rewanżystów w rządzie niemieckim o posadzeniu na naczelnym stanowisku Centrum Przepędzonych znanej nam ze złych stron Eryki Steinbach. W dyskusjach oficjalnych ośmiela się szermować argumentem, że rząd niemiecki nie może się podporządkowywać egoistycznym(!) Interesom Polski. Jednocześnie w czasie wyborów komunalnych, landowych i europejskich(!) pojawiły się w dużych ilościach znane w Polsce antypolskie plakaty.

Czytaj więcej...

Ankieta

Czy jesteś za ustawieniem przy drogach wojewódzkich, krajowych i międzynarodowych na terenach województw dolnośląskiego i lubuskiego tablic informujących o wjeżdzie na Łużyce Górne i Dolne?
Tak - 90.3%
Nie - 7.4%
Nie wiem - 2.3%
Wszystkich głosów: 257
Głosowanie się już skończyło o: wrzesień 9, 2016
1999-2017 © Stowarzyszenie Polsko-Serbołużyckie PROLUSATIA
ontwerp en implementering: α CMa Σείριος